Zadowolenie – czyli.. ?

Kto nie chciałby być zadowolony z życia😉!

Dążymy do stanu zadowolenia, choćby poprzez realizowanie swoich pasji, posiadanie różnych upragnionych rzeczy / bogactwo; władzę / pozycję w grupie; sukces zawodowy lub szczęśliwe życie rodzinne. Dla niektórych do bycia zadowolonym wystarczy zaspokojenie podstawowych (choć w dzisiejszych czasach coraz bardziej deficytowych) potrzeb, takich jak spokój, dobry sen czy pyszne jedzenie 😊. W dzisiejszym czasie otaczającej nas pandemii z pewnością kluczowe miejsce w takim rankingu zadowolenia zajmuje zdrowie i swobody obywatelskie, czyli to co dla wielu jest najbardziej zagrożone. Co ciekawe, wszystkie te przykłady zadowolenia znajdujemy również w Biblii.

Photo by Jean M. Samedi on Pexels.com

A co Tobie przynosi zadowolenie?

Jak inaczej możemy zdefiniować zadowolenie?

Spójrzmy przy tym na kilka fragmentów biblijnych:

  
I Tymoteusza 6:6-8„poprzestawanie na małym”
II Koryntian 9:8„dostatek”
II Koryntian 12:9„dosyć masz / wystarczy ci moja łaska”
Ew. Łukasza 3:10-14„wystarczy”
Hebr. 13:5-6„zadowolenie się tym, co mamy”

Zatem zadowolenie w ujęciu biblijnym to inaczej sytość, zaspokojenie, dostateczność.

A zadowolony człowiek doświadcza dostatku łaski Bożej niezależnie od okoliczności. Jest przekonany, że Bóg zaspokoi wszystkie jego potrzeby, znajduje pokój w swojej duszy.

Człowiek zadowolony znajduje to, czego chciwi, zazdrośni i niezadowoleni zawsze poszukują.

J. Bridges, Ćwiczenie się w pobożności

Przywodzi mi to na myśl wywiad z jedną z gwiazd Hollywoodu, który kiedyś czytałem. Człowiek ten kolekcjonował.. zamki i pałace, które kupował na całym świecie. Jeden zamek nawet wybudował sobie pod Los Angeles. Wielu mogłoby mu zazdrościć! Natomiast w rozmowie z dziennikarzem przyznał, że wciąż nie daje mu to poczucia szczęścia. Kiedy odwiedza swoje zamki, szybko zaczyna się w nich czuć samotny.

Czy pamiętasz, jaka była pierwsza pokusa w historii ludzkości?

Oczywiście dotyczyła kuszenia Adama i Ewy przez szatana w postaci węża, możemy ją odnaleźć w I Księdze Mojżeszowej 3. Pokusa polegała na wywołaniu niezadowolenia, kwestionowaniu dobroci Boga i zafałszowaniu prawdy, że Bóg dał pierwszym ludziom o wiele więcej, niż potrzebowali. Bóg w całym ogrodzie zabronił im tylko jednego drzewa.

Szatan próbował tej samej strategii na Jezusie (Ew. Łukasza 4), chcąc wywołać niezadowolenie z powodu głodu, braku chwały – pozycji i władzy. W postawie Jezusa znajdujemy praktyczny i namacalny przykład, gdzie poszukiwać źródła zadowolenia.

Niezadowolenie to jeden z najbardziej szatańskich grzechów.

J. Bridges, Ćwiczenie się w pobożności

Izajasza 14:13-15 – ten fragment jest aluzją do szatana, który chciał być „podobny do Najwyższego” iwystąpił przeciwko Bogu, ponosząc tego konsekwencje.

Ale gdzie leży granica niezadowolenia?

Photo by Inzmam Khan on Pexels.com

II Mojż. 20:13-17 – przykład Starego Testamentu: zwróć uwagę, że zakaz chciwości pojawia się obok najgorszych przestępstw wśród 10 przykazań!

Łuk. 12:15 – przykład Nowego Testamentu: ten sam motyw pojawia się w kazaniu Jezusa na górze: Nie możecie służyć Bogu i mamonie.

W Biblii możemy znaleźć mnóstwo przykładów chciwości i niezadowolenia z posiadanych dóbr albo z posiadanej pozycji, oto tylko kilka z nich:

  
AchanKs. Jozuego 7
GehaziII Królewska 5
Ananiasz i SafiraDz. Apostolskie 5
Bogaty młodzieniecEw. Mat. 19:16-22

Dzisiaj kara za chciwość nie jest może tak sroga, jak w przypadku Achana, Gehaziego lub Ananiasz i Safiry. Ale postawa Boga nie zmieniła się. Duchowe niezbezpieczeństwo umiłowania tego świata jest o wiele poważniejsze.

Zadowolenie z tego, co posiadamy, ma absolutnie największe znaczenie dla naszego zdrowia duchowego!

J. Bridges, Ćwiczenie się w pobożności

Jak rozwijać w sobie postawę z tego, co mamy? Jakie praktyczne kroki podjąć?

  • Odnowienie swojego umysłu – Nauka wersetów biblinych na pamięć
Photo by Fallon Michael on Pexels.com

To, co dziś wydaje się już nieco abstrakcyjne – w dobie tak łatwego dostępu do Słowa Bożego poprzez obecność drukowanej Biblii niemal w każdym domu, nie mówiąc o aplikacjach mobilnych – cechowało pokolenie naszych rodziców i dziadków, o wcześniejszych pokoleniach nie wspominając! Dla wielu z nich oczywistym było, że w chwilach wątpliwości, pokusy, czy właśnie niezadowolenia – pomaga przypomnienie sobie, co Bóg ma na ten temat do powiedzenia!

Jednym z pierwszych wersetów, których ja nauczyłem się na pamięć jako nastolatek, był właśnie mówiący o tym wers w Psalmu 119: „W sercu swoim przechowuję Słowo Twoje, aby nie zgrzeszył przeciwko Tobie”. Potem jednak z tą gorliwością w zapamiętywaniu było u mnie różnie.

Może warto, żebyś przewinął stronę z powrotem do góry i wziął sobie jako punkt honoru nauczenie się na pamięć jednego z fragmentów wymienionych na początku tego artykułu, hm?

  • Modlitwa – Proś Boga, aby przypominał Ci te sfery Twojego życia, które wymagają zmiany postawy. Zwróć się Niego o pomoc, by „nakłonił Twoje serce do Jego napomnień, a nie do zysku! Odwrócił Twoje oczy, niech na marność nie patrzą, przez Jego słowo udzieliCi życia!” (Ps. 119:36-37)

Powinna to być regularna modlitwa!

  • Skup się na tym, co w życiu naprawdę ważne (Przyp. 3:13-15)

Musisz zastanowić się, czy zaakceptujesz te wartości i uczynisz je swoimi własnymi.

  • Służba Bogu poprzez służbę dla ludzi – Sprawdzonym sposobem, by nauczyć się być zadowolonym z tego, co się ma, jest.. dzielenie się tym!

Przekonasz się, co jest dla Ciebie miarą sukcesu, kiedy zaczniesz unikać samolubnych ambicji.

Pokora wobec Boga i zadowolenie z tego, co posiadamy, są swoimi wzajemnymi pomocnikami.

J. Bridges, Ćwiczenie się w pobożności

Ale jak mam być zadowolony ze swojej pracy? Co zrobić, jeśli mój zawód jest nudny, pozbawiony wyzwań? Albo co, jeśli mimo poszukiwań, nie mogę znaleźć dobrej pracy?

Nie jest to łatwe, ale jako chrześcijanie możemy odwołać się i w tym do praktycznych wskazówek, jakie znajdujemy w Biblii:

  • Mimo że dla nas to, czym obecnie się zajmujemy, może być bez sensu, to On ma w tym swój cel.
  • Choć wydaje nam się, że tak niewiele mamy, to nie zasługujemy nawet na to, co mamy – nie zawdzięczamy niczego sobie, to jest Boża łaska
  • Twoja praca, jaka by nie była, jest konieczna do funkcjonowania społeczeństwa. Zwróć się do Boga, On sa Ci satysfakcję!

Czy mam pozbyć się ambicji, chęci zmiany? Nie! – I Kor. 7:21, Ps. 75:7-8

Sekret zadowolenia: nauczyć się i uznać, że codziennie żyjemy dzięki niezasłużonej przez nas łasce w Jezusie Chrystusie!

J. Bridges, Ćwiczenie się w pobożności

Na koniec, życzę sobie i Tobie, żebyśmy mogli szczerze powtórzyć za Pawłem:

Umiem cierpieć biedę, umiem i obfitować. Do wszystkich w ogóle warunków jestem zaprawiony: i być sytym, i głód cierpieć, obfitować i doznawać niedostatku. Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia!

Filipian 4:12-13

(ROZWAŻANIE NA PODSTAWIE KSIĄŻKI JERRY’EGO BRIDGESA ĆWICZENIE SIĘ W POBOŻNOŚCI)

Jeden komentarz Dodaj własny

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s