Pod Twym krzyżem

Skoro te Święta Wielkanocne będą tak inne od wszystkich poprzednich, może warto wykorzystać ten czas na głębszą niż zazwyczaj refleksję nad tym, co właściwie powinno być ich istotą? Jakie znaczenie dla mnie dzisiaj ma to, co wydarzyło się blisko 2000 lat temu na wzgórzu zwanym Trupią Czaszką? Dlaczego Jezus Chrystus musiał zostać ukrzyżowany? Czy tak naprawdę Go poznałem?

Chciałbym podzielić się z Wami wierszem autorstwa Alfredy Furgały (Babci mojej małżonki, którą teraz oczywiście mogę nazywać również swoją Babcią 😉):

Photo by Pixabay on Pexels.com

Pod Twym Krzyżem

W smętnej zadumie mej duszy

Przychodzę do Ciebie, Chryste

I siadam pod Twój święty Krzyż

A kiedy swe oczy

Nieśmiało podnoszę wzwyż

Widzę Twoje bolesne rany,

Z których Twa krew obficie spływa

Wsiąka w twardą bryłę naszego grzechu,

Niszczy ją, kruszy

I z wszystkich brudnych plam

Nasze serca obmywa

O, Panie!

To za mnie tak cierpiałeś!

To za mnie na ciężkim, hańbiącym krzyżu

Swoje niewinne życie oddałeś.

To za mój grzech

Ostre gwoździe przebiły Ci stopy,

Przebiły Ci ręce,

To za mój grzech

Konałeś w wielkim bólu,

W wielkim cierpieniu,

W bezgranicznej męce!

A ja, mój Jezu

Co mogę Ci za to dać?

Nic!

Niosę Ci tylko w podzięce

Swoje splamione,

Ale wdzięczne serce

Przyjmij je, Panie!

Oczyść, obmyj,

Swoją miłością ozdób

I uczyń z niego dla siebie

Czyste i uporządkowane mieszkanie

Photo by Eduardo Braga on Pexels.com

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s